W niedzielę, 27 lipca 2025 roku, dach Leszczyńskiej Galerii Książki zamienił się w magiczną przestrzeń poezji i muzyki. Letnia Czytelnia rozbrzmiała słowami Stanisława Grochowiaka – poety z Leszna, którego twórczość wciąż porusza, prowokuje i skłania do refleksji.


W blasku zachodzącego słońca, na tle letniego nieba, swoje interpretacje wierszy Grochowiaka zaprezentował wybitny aktor teatralny i filmowy – Olgierd Łukaszewicz. Jego mistrzowska interpretacja była nie tylko kunsztem aktorskim, ale i emocjonalną podróżą w głąb poezji – pełnej niepokoju, czułości, czasem groteski, ale zawsze intensywnej. Grochowiak, choć nieraz określany jako poeta „brzydoty”, przede wszystkim był poetą głęboko ludzkim – i dokładnie taki wybrzmiał tego wieczoru.


Wydarzenie miało też wyjątkowy wymiar osobisty. Wśród publiczności obecni byli troje dzieci poety: Olga, Małgorzata i Paweł Grochowiakowie. Ich cicha obecność, pełna wzruszenia i zadumy, dopełniła atmosferę wieczoru – jakby sam Grochowiak był z nami, choćby tylko na chwilę.


Poetycką część spotkania uzupełnił nastrojowy koncert zespołu Boogie Bron Band, który wykonał utwory z albumu Po ciemku, stworzonego na podstawie tekstów Grochowiaka. Bron Saeger, Ania Wejman i Magdalena Nowacka przenieśli słuchaczy w świat muzyki balansującej na granicy jazzu, ballady i teatru – idealnie współbrzmiącej z liryką Patrona Biblioteki.

Wieczór na dachu był nie tylko artystycznym wydarzeniem, ale i symbolicznym powrotem do korzeni. Stanisław Grochowiak urodził się w Lesznie w 1934 roku i choć jego twórczość zdobyła ogólnopolskie uznanie, to właśnie to miasto – z jego pejzażem, historią i codziennością – miało ogromny wpływ na jego wrażliwość i język poetycki. Leszno, miasto o bogatej historii i silnych tradycjach kulturalnych, dziś nie zapomina o swoim poecie – i potrafi o nim mówić pięknie.

Na zdjęciu Olgierd Łukaszewicz z dziećmi Stanislawa Grochowiaka. Pawłem, Małgorzatą i Olgą.
Ten letni wieczór był hołdem złożonym słowu, wyobraźni i pamięci. Grochowiak znów przemówił – nie z pomnika, ale z żywego doświadczenia wspólnoty, w której poezja ma znaczenie.
