Witold Spisz

Fotograf Leszno, reportaż fotograficzny i eventy.

Carbage Run – Summer editie 2025 door de Baltische Staten

/

człowiek siedzi na samochodzie

Carbage Run – rajd dla marzycieli bez Ferrari

Zawsze marzyłeś, by poczuć się jak uczestnik legendarnego Gumball 3000, ale brak Ci garażu pełnego superaut? Świetnie się składa – Carbage Run to szalona alternatywa, która udowadnia, że emocje nie muszą kosztować fortuny. Nie potrzebujesz Bentleya – wystarczy stary grat z duszą i chęć przygody.

🔧 Skąd to się wzięło?

Wszystko zaczęło się w 2008 roku w Holandii, a pierwszy oficjalny rajd ruszył latem 2009. Pomysł? Cóż… zainspirowaliśmy się innymi rajdami, ale nazwę wymyśliliśmy sami. „Carbage” to sprytne połączenie słów car (samochód) i garbage (śmieci) – w końcu chodzi o auta, które na co dzień mogłyby trafić na złom, a tu dostają drugie życie.

🚙 Jak wygląda Carbage Run?

To największy w Europie rajd dla pojazdów z przeszłością – tzw. Banger Rally. Bierze w nim udział nawet ponad 1000 samochodów, a zainteresowanie rośnie z roku na rok. Edycje rozchodzą się na pniu, a na listach rezerwowych czekają dziesiątki zapaleńców. Każda edycja to zupełnie inna trasa i zupełnie nowe emocje.

❄️ Rajd nie tylko latem

Początkowo Carbage Run był typowo letnią przygodą, ale po ogromnym sukcesie organizatorzy zdecydowali się dodać edycję zimową – a potem przyszła pora na coś zupełnie szalonego: Moped Edition, czyli rajd skuterów o pojemności nieprzekraczającej 49 cm³! Tak, dobrze czytasz – śmiałkowie pokonują setki kilometrów na motorowerach.

🌍 Ekspansja bez hamulców

Gdy trasy po Holandii i Skandynawii przestały wystarczać, Carbage Run zawitał także do Niemiec – i to z ogromnym sukcesem. Firma stojąca za rajdem nie zwalnia tempa i planuje rozszerzyć działalność na kolejne europejskie kraje. To, co zaczęło się jako pasja grupy przyjaciół, dziś jest dynamicznie rozwijającą się marką turystyki motoryzacyjnej, oferującą pełnoprawne pakiety wyjazdowe i eventy dla miłośników czterech kółek.


💥 Dlaczego warto?

Bo to nie jest zwykły rajd – to przygoda, klimat wspólnoty i masa dobrej zabawy. A wszystko w duchu „im gorzej, tym lepiej” – bo przecież liczy się droga, a nie cena auta.

Zaprasza do oglaania kolejnych fotografi eventowych, albowiem dojeżdzam z Leszna w każde miejsce.

Categories:



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *