Z przyjemnością opowiem kilka słów o Felicjanie Andrzejczaku — nie tylko jako o wyjątkowym artyście, ale też jako człowieku, którego miałem zaszczyt poznać.
Felicjan to postać niezwykle charyzmatyczna, z głosem, który zostaje z człowiekiem na długo. Choć wielu zna go przede wszystkim z nieśmiertelnego „Jolka, Jolka pamiętasz”, dla mnie był czymś więcej niż tylko wokalistą jednej piosenki. To artysta z duszą, który nawet w cichych momentach potrafił zostawić po sobie ślad. Jego kariera to dziesiątki lat konsekwentnej pracy, często w cieniu wielkich nazwisk, ale zawsze z klasą, pokorą i wiernością sobie.
Poza sceną Felicjan był zaskakująco spokojny, ciepły, wręcz introwertyczny. Znał wagę słów i dźwięków, dlatego tak starannie je dobierał — zarówno w muzyce, jak i w rozmowie. Jako fan mogę powiedzieć, że każde jego wystąpienie było jak spowiedź z duszą — niekoniecznie łatwa, ale zawsze prawdziwa.

Dla Fanów Felicjana, z tego też to koncertu pochodzi zdjęcie, które trafiło na okładkę ostatniej płyty artysty :
Felicjan Andrzejczak & Glam Quartet Live


























Dla mnie Felicjan Andrzejczak zawsze będzie artystą z sercem i głosem nie do podrobienia — takim, który nie potrzebował krzyku, by być słyszanym.
Skład zespołu
Glam Quartet:
Basia Szelagiewicz – pierwsze skrzypce
Karolina Waścińska-Łukanowska (altówka)
Agnieszka Kowalczyk (wiolonczela)
Dominika Piechowiak-Dołżyńska (II skrzypce)
Anna Szmatoła – wiolonczela
Piotr Nowak – instrumenty klawiszowe, chorek
Daniel Gola Patalas – gitary
Michał Kwapisz – bas
Andrzej Mazurek – perkusja
Jacek Skowroński – fortepian, aranżacje kwartetu smyczkowego
Prowadzący koncert Mariusz Kwaśniewski
